logo

Tagi: Biesiadne Sioło

26 Kwi 2018
Fotografia ślubna

Zadymiono, zachlapano… Czyli, jak się Paweł z Madą żenił.

Jakżeby inaczej: wyjątkowa para, to i wyjątkowy ślub, a i weselisko szalone i rozhahane. O ile ślub, zasługą Młodych, był jaki był (patrz wyżej), to już za wesele, zasługi rozkładam na całą ekipę. A w tym miejscu, podziękowania szczególne, wyjątkowo sprawnym „chlapaczom i zadymiaczom” składam. Bez nich, nie powstałaby ostatnia fotka w tejże galerii… 😀 Inna rzecz, iż miejscówka na wesele, to prawdziwa bajka, prawdziwe “Biesiadne Sioło”.